|
czytam po trzy książki na raz ( a każda ponad 500 stron :)) wysypiam się i piekę chleby. Trochę zgubiłam rytm tygodniowy i nadejście kolejnych dni mnie hmm zaskakuje? Pomimo jednej wczorajszej wpadki towarzyskiej z tym związanej podoba mi się to zagubienie i bycie na bakier z czasem. Jest tak inne od tego co było przez ostatnie miesiące. Jutro wybywam za miasto, gdzie w wielkim domu będę ja, dwa koty i pies. To dopiero będzie zabawa ;)
a chleby piekę takie: ![]() ten tutaj to żytni razowy na zakwasie. Jest jakaś magia w tym że mając mąkę, wodę i sól można upiec chleb. I nie trzeba żadnych polepszaczy, drożdży, proszków do pieczenia aaa i organizuję jakieś focenie na luty, czas wrócić do robienia zdjęć ;) Name: Komentarze: 29.01.2010 :: 12:22 :: 89.75.151.106 28.09.2009 :: 20:42 :: 83.31.3.227 17.02.2009 :: 05:38 :: 24.13.140.128 31.01.2009 :: 00:29 :: 83.31.31.127 31.01.2009 :: 00:27 :: 83.31.31.127 29.01.2009 :: 00:36 :: 79.184.135.18 28.01.2009 :: 15:57 :: 78.30.78.108 26.01.2009 :: 02:04 :: 83.5.186.163 |