narzekalnia

musze się przyznać że mam chwilowo dość. Dość przeziębienia z którego nie mogę wyleźć od 2 tygodni, kręgosłupa co mnie boli od miesiąca, oczu co szczypią, głowy co boli.

A tak naprawdę to problemem jest to że pracuje ostatnio o wiele za dużo, z trudem wyłapując jedno wolne popołudnia dla siebie na tydzień.

Ale mówię sobie Ewka, jeszcze tylko miesiąc, dasz rade! Więc dam radę nie? wracam do moich rawów, dziś znów kilkunastogodzinny maratonik.

mi. 14.10.2008, 19:34

czas na relaks. Może jakiś wypad w góry? najlepszy czas na to..kolorowo jak w bajce. Moge dać namiar na ciekawe miejsce (trosze daleko od wawy) jest świetna chatka koło Piwnicznej pod Niemcową
szalasolot.quali.pl/. Kilka lat temu dośc często tam bywałam. pozdrawiam i zdrowia życze!

ps.( sushi ciągle aktualne:))