szamaleny at ownlog '06

owocowa erotyka


Link 02.04.2008 :: 14:36 Komentuj (1)
piękne są, gładkie, lśniące, okrągłe i takie soczyste. Tak mnie do nich ciągnie ostatnio.



btw
dzisiaj snów miałam mrowie całe, następowały po sobie coraz szybciej - chyba po to by napewno wszystkie się dziś mogły dośnić.
Ostatni opowiem, śniła mi się sowa, co leżała na moim parapecie zaookiennym, piękna sowa i cudnymi oczami. A leżała bo miała złamaną nogę - a drugą sobie stukała w szybę, stuk stuk, stuk stuk.
O teraz jeszcze słyszę
stuk stuk, stuk stuk

;)

pozdrowienia dla Kaszubki :)

http://www.suparomthaifood.pl/


Link 14.04.2008 :: 10:09 Komentuj (1)
Z racji rychłej zmiany miejsca zamieszkania poznajemy z Maćkiem nowe okolice, które mają sie stać "naszymi". Oczywiście trzeba było zacząć od miejsc kulinarnych, cukiernia już sprawdzona a na niedzielny obiad wybraliśmy się do restauracji z kuchnią tajską na wałbrzyskiej.
Cieżko to miejsce nazwać restauracją - w wystroju, aranżacji zatrzymało się pomiędzy typowym barem z kuchnią orientalną a małą knajpką bez zadęcia. Nie jest to niczym złym - ale już budzi sprzeciw kiedy po przeglądzie menu okazuje się że ceny są mocno warszawsko-restauracyjne.
Cośmy wzięli? przystawki - MU SA TE (wieprzowina z sosem orzechowym) i PO PIA THOT (naleśniki chrupiące nadziewane mięsem). Przystawki przepyszne, ale porcje mikroskopijne, z ceną oscylującą w okolicach 20 złotych. Na główne danie wbrew ostrzegającemu znaczkowi papryczki w menu (oznaczającej że potrawa jest bardzo ostra) zamówiliśmy wieprzowinę z czerwonym curry i kurczaka z zielonym curry. Dla mnie poziom ostrości był znośny, mile wypalał podniebienie ;) ale nie zabijał smaku, dla M. było to juz doznanie ciut zbyt intensywne ;)
Obydwie potrawy pyszne, kremowa łagodność mleka kokosowego i wściekłość przypraw, sos odpowiednio aksamitny, znaczy że mleka była odpowiednia ilość.
Smakowo na piątkę z plusem, szkoda tylko tych cen które rażą w takim miejscu i przy tej wielkości porcji.

wiosna.


Link 14.04.2008 :: 10:59 Komentuj (2)
wiosna, dziś pierwszy raz biegałam boso po podwórku

a teraz jesiennie?


Link 26.04.2008 :: 09:55 Komentuj (1)
pewnie przez to choróbsko co mnie dopadło, spałam dzisiaj pod dwiema kołdrami i nadal było mi zimno. Czosnek zajadam główkami, imbir w ilościach hurtowych wkrajam do herbaty, dobrze, że Maciek we Wrocławiu bo efekty może i są ale skutki uboczne też ;)

I chciałam zauważyć, że zazdroszczę jak diabli tym co Wrocław nocą, co Taberna Camarone w ogóle, o!




:)


Link 28.04.2008 :: 19:35 Komentuj (2)


Duuuża ilość kartek pocztowych


Link 30.04.2008 :: 09:20 Komentuj (1)
to marzenie Mateusza.
Mateusz urodził się tego samego dnia co i ja - tyle że dwadzieścia lat później. Jeśli zechcesz możesz chłopcu wysłać spóźnioną (choć niewiele) kartkę pocztową z życzeniami. O Mateuszu, jego chorobach i tego że lubi bajki, oraz najważniejsze - jego adres pocztowy - dowiesz się

STĄDMateusz


Załóż bloga

Archiwum

2017
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec

Kategorie

plecone trzy po trzy(48)
moje smaki(27)
spotkane zjedzone pyszne(2)
kuriozalne(1)
się ukulturalniam(1)

Linki

* * * * Fotografia Ślubna i Artystyczna :)
* * * mój drugi, bardziej \"pracowy\" blog
* * czym się lena zajmuje
* najlepsze Forum Fotografów Ślubnych
ogladam i lubię
poczytuję:bookjunky
poczytuję:tunder
poczytuję i oglądam: Grześ
zaglądam: Janusz
o jak ładnie o jak pysznie
poczytuję i się śmieję:
poczytuje i się ślinię:
Fotografia Ślubna i Artystyczna PerfectMoment :)
oglądam: drawn
poczytuję i się śmieję:stardog
poczytuję i płaczę:postsecret

Księga gości

Wyślij wiadomość

powered by Ownlog.com & Fotolog.pl